Psychologia kliniczna i rola psychologa w jednostkach ochrony zdrowia
Psychologia jest szeroką dziedziną nauki, która zajmuje się funkcjonowaniem człowieka, biorąc pod uwagę m.in. jego zachowania, emocje, relacje czy procesy poznawcze. Mamy tu do czynienia z wieloma specjalizacjami – np. psychologią edukacji, sportu, pracy, zdrowia czy z psychologią kliniczną. Ta ostatnia skupia się na diagnozie, wsparciu i terapii dla osób doświadczających zaburzeń psychicznych, kryzysów, przewlekłej choroby somatycznej, w związku z czym psycholog kliniczny w praktyce często pracuje w jednostkach ochrony zdrowia, takich jak szpitale, poradnie, hospicja oraz w zespołach terapeutycznych. Rola tej specjalizacji jest w ostatnich latach coraz mocniej doceniana. Psycholog pracujący w jednostkach ochrony zdrowia nie jest już postrzegany „jedynie” jako osoba „do rozmowy z pacjentem”, ale jako część zespołu terapeutycznego, którego celem jest wsparcie nie tylko samego pacjenta, ale również jego rodziny oraz personelu medycznego.
– Współczesna medycyna coraz wyraźniej odchodzi od modelu wyłącznie biologicznego na rzecz modelu biopsychospołecznego, w którym zdrowie człowieka zależy nie tylko od organizmu, ale także od psychiki, relacji społecznych i jakości komunikacji – mówi dr hab. Marzena Samardakiewicz, prof. Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.
Ekspertka podkreśla, że praca psychologa na oddziałach szpitalnych znacznie różni się od pracy w gabinecie. Dlaczego?
– Praca gabinetowa zwykle opiera się na spokojnym, regularnym kontakcie terapeutycznym. W szpitalu psycholog często działa w warunkach dużej dynamiki, ograniczonego czasu i silnych emocji; spotyka pacjentów z diagnozą nowotworu, po wypadkach, w kryzysie suicydalnym czy w obliczu śmierci bliskiej osoby, dlatego przygotowanie do pracy szpitalnej wymaga dodatkowych kompetencji, takich jak: umiejętność działania pod presją, odporność emocjonalna, rozumienie etyki i realiów systemu ochrony zdrowia, ale również współpracy interdyscyplinarnej, znajomości specyfiki chorób somatycznych oraz pracy nie tylko z samym pacjentem, ale również z jego bliskimi. Ogromne znaczenie ma również umiejętność krótkiej, ale bardzo skutecznej interwencji psychologicznej – wylicza profesor.
Przed psychologiem, który podejmuje pracę w jednostkach ochrony zdrowia, jest wiele zadań. Wśród najważniejszych z nich możemy wymienić między innymi: pomoc pacjentowi w adaptacji do choroby, psychoedukację, wsparcie w sytuacjach kryzysowych, wspieranie komunikacji na linii lekarz-pacjent, diagnozę funkcjonowania emocjonalnego i poznawczego pacjentów oraz pomoc ich rodzinom, a także działania profilaktyczne i interwencyjne wobec wypalenia zawodowego personelu medycznego.
Wsparcie psychologiczne jest szczególnie doceniane tam, gdzie pacjenci mierzą się między innymi z przewlekłą chorobą, utratą sprawności, zagrożeniem życia czy nagłą zmianą życiową lub traumą, dlatego psycholog kliniczny najczęściej pracuje z osobami przebywającymi na oddziałach onkologicznych, hematologicznych, psychiatrycznych, neurologicznych, pediatrycznych, kardiologicznych, intensywnej terapii, rehabilitacji oraz na oddziałach paliatywnych i hospicyjnych.
– Wsparcie psychologiczne opiera się przede wszystkim na rozpoznaniu. Aby odpowiednio działać i wspierać pacjenta, psycholog musi wykonać diagnozę między innymi tego, jakie pacjent ma potrzeby, z czym się mierzy oraz na ile to, czego doświadcza w przebiegu choroby, przekracza jego możliwości. To wsparcie powinno być „skrojone na miarę”, czyli dopasowane do danej osoby. Owszem, obowiązują pewne zasady, ale psycholog musi je odpowiednio dobrać do różnych pacjentów, a nie stosować to samo u każdego. Rolą psychologa jest również to, żeby motywować pacjenta do podjęcia leczenia czy rehabilitacji i pokazać mu kierunki, dzięki którym może poprawić jakość życia i przede wszystkim zobaczyć pacjenta w kontekście jego bliskich, ponieważ te przekonania bardzo rzutują na to, jak pacjent się zachowuje. Rolą psychologa jest również dbałość o odpowiednią komunikację – tłumaczy dr hab. Marzena Samardakiewicz, prof. UMLUB.
Profesor wskazuje również, że dobry psycholog powinien łączyć wiedzę naukową z własną dojrzałością emocjonalną, a wśród najważniejszych cech, które są przydatne w tym zawodzie, wymienia przede wszystkim: ciekawość, empatię i uważność na drugiego człowieka, umiejętność słuchania, odpowiedzialność, cierpliwość, odporność psychiczną oraz gotowość do ciągłego rozwoju i pracy nad samym sobą.
– Psychologom również przytrafiają się różne kryzysy, tak jak każdemu człowiekowi. Ważne jest jednak, aby nie przenosić swoich problemów na pacjentów. Aby tak się stało, należy dbać o tzw. „instrumentarium psychologiczne”, a to wymaga chęci rozwoju i odpowiedniego treningu. Oczywiście powinno to też działać w drugą stronę, czyli należy dbać o to, aby nie przenosić obciążeń z pracy do życia prywatnego – podkreśla ekspertka.
Współpraca na linii psycholog – personel medyczny
Aby pomoc psychologiczna dla pacjentów działała jak najlepiej, konieczna jest dobra współpraca między psychologiem pracującym w danej jednostce ochrony zdrowia a personelem medycznym. Powinna się ona opierać na wzajemnym szacunku do posiadanych kompetencji, dobrej komunikacji i wymianie informacji dotyczących funkcjonowania pacjenta oraz wspólnym celu terapeutycznym.
– Psycholog nie jest „dodatkiem” do leczenia, ale elementem procesu terapeutycznego. Lekarz może leczyć chorobę, ale skuteczność terapii często zależy również od motywacji pacjenta, jego lęku, stylu radzenia sobie oraz relacji z personelem. Coraz większą rolę odgrywają także szkolenia z komunikacji klinicznej (np. z przekazywania trudnych informacji, aktywnego słuchania czy pracy z pacjentem w kryzysie). Badania pokazują, że pacjent, który czuje się wysłuchany i rozumiany, często lepiej współpracuje terapeutycznie i łatwiej radzi sobie z obciążeniem choroby – zaznacza dr hab. Marzena Samardakiewicz.
Należy pamiętać o tym, że w przypadku osób chorych przewlekle, to, z czym się mierzą, wpływa nie tylko na ich ciało, ale także na codzienne funkcjonowanie, poczucie bezpieczeństwa i relacje społeczne. Otrzymanie przez nich wsparcia psychologicznego może m.in. zmniejszyć ich lęk i poczucie osamotnienia, poprawić motywację do leczenia i rehabilitacji oraz lepiej zaadoptować się do ograniczeń spowodowanych chorobą.
– Warto, by psycholog, który chce pracować w jednostkach ochrony zdrowia, posiadał bardzo dobrą znajomość obszaru, w którym będzie działać, ponieważ zrozumienie kontekstu, z którym muszą się mierzyć konkretni pacjenci jest naprawdę ważne i pozwala na lepszą komunikację obu stron – podkreśla profesor.
Wsparcie psychologiczne dla personelu medycznego
Warto również pamiętać o tym, że psycholog pracujący np. w szpitalu, może być wsparciem nie tylko dla pacjentów, ale również dla personelu medycznego.
– Zawody medyczne należą do najbardziej obciążających psychicznie profesji. Stały kontakt z cierpieniem, odpowiedzialność za zdrowie i życie oraz presja czasu mogą prowadzić do wypalenia zawodowego, przeciążenia emocjonalnego i kryzysów psychicznych. Praca w środowisku wysokiego stresu emocjonalnego wymaga więc systemowego wsparcia – przekonuje dr hab. Marzena Samardakiewicz, prof. UMLUB.
Właśnie dlatego osoby wykonujące szeroko pojęte zawody medyczne powinny korzystać ze wsparcia psychologicznego, brać udział w szkoleniach dotyczących stresu i komunikacji, dbać o regenerację i równowagę między pracą a życiem prywatnym, a także pracować nad rozwinięciem kompetencji emocjonalnych oraz mieć możliwość superwizji lub uczestnictwa w grupach wsparcia. Coraz częściej dostrzegana jest także potrzeba organizacji warsztatów z komunikacji medycznej, treningów radzenia sobie ze stresem czy uczestnictwa w grupach Balinta.
– Takie działania nie są oznaką słabości, ale elementem profesjonalnej troski o jakość pracy i bezpieczeństwo pacjenta – podkreśla profesor UMLUB.
Psychologia na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie – co oferuje kierunek?
Uniwersytet Medyczny w Lublinie jest jedną z nielicznych uczelni medycznych w Polsce, która prowadzi rekrutację na kierunek psychologia. Nasza uczelnia dostrzega wartość odpowiedniego przygotowania psychologicznego u przyszłych lekarzy, dlatego studenci innych kierunków na UMLUB również są przygotowywani do przyszłej pracy także pod tym kątem.
– Realizujemy moduł Psychospołecznych Aspektów Medycyny, w ramach którego skupiamy się między innymi na budowaniu u studentów refleksji o tym, jak ważne jest dbanie o balans pomiędzy życiem prywatnym a nauką, a w późniejszym etapie – pracą. Realizujemy też projekt DROP IN UMLUB, który również koordynuję. W jego ramach odbywa się wiele zajęć i aktywności, takich jak np. relaksacje, warsztaty study-life balance, czy warsztaty z technik uczenia itp. – mówi dr hab. Marzena Samardakiewicz, prof. UMLUB. I dodaje: – Przyszli lekarze i psycholodzy powinni nabyć wiedzę nie tylko z zakresu umiejętnej komunikacji interpersonalnej, ale też odpowiedniego, spokojnego towarzyszenia pacjentowi. Uniwersytet Medyczny w Lublinie daje możliwość zdobywania wiedzy psychologicznej w środowisku medycznym i interdyscyplinarnym. Studenci psychologii uczą się współpracy z lekarzami, pielęgniarkami czy fizjoterapeutami, poznając realia funkcjonowania systemu ochrony zdrowia już na etapie studiów. W odróżnieniu od wielu innych uniwersytetów, jako uczelnia medyczna mamy unikalną możliwość dostępu do bazy i kontaktu z różnymi grupami pacjentów, a to powinno być szczególnie ważne dla osób zainteresowanych psychologią kliniczną, psychoonkologią, neuropsychologią czy pracą w szpitalach i poradniach – podkreśla ekspertka.
Studenci psychologii (jak również innych kierunków) na UMLUB mogą rozwijać swoje praktyczne umiejętności podczas zajęć prowadzonych w Centrum Symulacji Medycznej, gdzie uczą się w realistycznych, ale bezpiecznych warunkach symulowanych.
– Studenci uczestniczą w scenariuszach odzwierciedlających prawdziwe sytuacje kliniczne – np. rozmowę z pacjentem w kryzysie, przekazywanie trudnej diagnozy czy współpracę z zespołem terapeutycznym. Dzięki takiej formie nauczania przyszli psycholodzy i medycy mają okazję rozwinąć swoje kompetencje komunikacyjne, nauczyć się radzić sobie z pracą w stresujących warunkach, a przede wszystkim – mają możliwość popełniania błędów i uczenia się na nich, co w przyszłości zaowocuje większą pewnością siebie w kontakcie z realnym pacjentem – mówi dr hab. Marzena Samardakiewicz, prof. UMLUB.
Najpopularniejsze mity o zawodzie psychologa
Nie możemy pominąć również faktu, że wokół zawodu psychologa, podobnie jak i innych zawodów medycznych, powielanych jest wiele szkodliwych mitów. Jak przyznaje profesor, w tym kontekście najczęściej spotykane są następujące stwierdzenia:
- „Psycholog czyta w myślach”,
- „Do psychologa chodzą tylko osoby chore psychicznie”,
- „Psycholog daje gotowe rady”,
- „Rozmowa nic nie zmienia”,
- „Psycholog sam nie doświadcza trudności emocjonalnych”,
- „Pomoc psychologiczna jest oznaką słabości”.
Jak im nie ulegać? – Pamiętajmy, że w rzeczywistości psychologia opiera się na wiedzy naukowej, diagnozie, relacji terapeutycznej i profesjonalnych metodach pracy. Korzystanie ze wsparcia psychologicznego coraz częściej traktowane jest jako przejaw dojrzałości i świadomej troski o zdrowie – podkreśla dr hab. Marzena Samardakiewicz, prof. UMLUB.