10 kwietnia na cmentarzu komunalnym na Majdanku w Lublinie odbyło się ostatnie pożegnanie 23 donatorów, których ciała zostały przekazane Uniwersytetowi Medycznemu w Lublinie w celach naukowych. – Donatorzy współtworzyli drogę tych, którzy w przyszłości będą ratować zdrowie i życie innych. Dziękujemy za odwagę tej decyzji, za wielkość tego daru, za zaufanie okazane środowisku medycznemu i akademickiemu – podkreślił podczas uroczystości pogrzebowych dr hab. n. med. i n. o zdr. Jacek Baj, prof. Uczelni, kierownik Zakładu Anatomii Prawidłowej, Klinicznej i Obrazowej Katedry Nauk Podstawowych UMLUB.
W piątkowych uroczystościach pogrzebowych wzięli udział bliscy donatorów oraz przedstawiciele społeczności akademickiej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. 15 osób zostało pożegnanych podczas nabożeństwa, jakie odbyło się w Kaplicy cmentarnej na cmentarzu na Majdanku w Lublinie, zaś osiem osób pożegnano podczas ceremonii świeckiej, która miała miejsce w sali pożegnań.
– Decyzja Państwa bliskich była aktem niezwykłej odwagi, dojrzałości i bezinteresowności. Dzięki niej młodzi adepci medycyny mogą uczyć się tego, czego nie da się w pełni poznać ani z książek, ani z rycin, ani z najbardziej nowoczesnych technologii – zwrócił się do zebranych dr hab. n. med. i n. o zdr. Jacek Baj, prof. Uczelni, kierownik Zakładu Anatomii Prawidłowej, Klinicznej i Obrazowej Katedry Nauk Podstawowych Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. – Anatomia człowieka poznawana poprzez realny kontakt z ludzkim ciałem pozostaje jednym z najważniejszych fundamentów kształcenia lekarskiego. To właśnie tutaj rodzi się nie tylko wiedza, ale także pokora. Tutaj dojrzewa nie tylko umiejętność rozpoznania struktur ciała, ale również głęboki szacunek wobec człowieka, życia, cierpienia, przemijania i godności. Możemy powiedzieć, że donatorzy stali się pierwszymi nauczycielami przyszłych lekarzy – nauczycielami milczącymi, a zarazem wielkimi – uczyli bez słów, lecz z siłą, której nie sposób zapomnieć – podkreślił profesor.
W trakcie uroczystości pogrzebowych głos zabrał również przedstawiciel studentów naszego Uniwersytetu.
– Spotykamy się dziś w szczególnym momencie. W chwili refleksji, zadumy, a także głębokiej wdzięczności. Żegnamy tych, którzy po swojej śmierci dokonali niezwykłego daru – ofiarowali swoje ciała nauce. Jako student medycyny stoję tu nie tylko w swoim imieniu, ale również w imieniu wielu przyszłych lekarzy, którzy dzięki nim mogli uczyć się tego, co w tym zawodzie najważniejsze – szacunku do ludzkiego ciała, pokory wobec życia oraz odpowiedzialności za drugiego człowieka. Donatorzy, których dziś wspominamy, byli naszymi cichymi nauczycielami. To dzięki nim mogliśmy postawić pierwsze kroki na drodze, jaką jest medycyna. W ciszy sal prosektoryjnych przekazali nam wiedzę, której nie sposób zdobyć inaczej. Ich dar był aktem niezwykłej odwagi i zaufania do nas, studentów, że wykorzystamy tę wiedzę, by służyć innym; że będziemy leczyć, ratować i nieść pomoc z należytym szacunkiem oraz empatią (…). Dziękujemy za lekcję człowieczeństwa, która wykracza daleko poza podręczniki; za to, że mogliśmy uczyć się anatomii, ale także pokory wobec życia i śmierci – mówił podczas ceremonii Antoni Oniszczuk, student UMLUB.
Zgodnie z wolą donatorów, prochy części z nich spoczęły we wspólnym grobowcu ufundowanym przez Uniwersytet Medyczny w Lublinie (mogiła znajduje się na cmentarzu komunalnym na Majdanku), zaś pozostali zostali pochowani w innych miejscach pochówku.