Jak mówił Janusz Korczak: „Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat”. Tego dnia szeroko uśmiechał się również Uniwersytecki Szpital Kliniczny Nr 1, który dla najmłodszych uczestników przygotował spotkanie z medycyną i zasadami udzielania pierwszej pomocy.
Mali adepci medycyny w szpitalu
W wydarzeniu wzięła udział 20-osobowa grupa siedmiolatków. Uczniowie mieli okazję zobaczyć, jak funkcjonuje szpital, poznać wybrane elementy codziennej pracy personelu medycznego oraz przekonać się, że medycyna może być nie tylko odpowiedzialna i wymagająca, ale również fascynująca.
Podczas wizyty dzieci doskonaliły umiejętności udzielania pierwszej pomocy oraz podstawy chirurgii laparoskopowej. Dla młodych uczestników przygotowano specjalne stanowiska edukacyjne, dzięki którym mogli w praktyczny i bezpieczny sposób sprawdzić swoje umiejętności.
– Z uwagi na egzaminy ósmoklasistów szkoła zapytała, czy byłaby możliwość pokazania najmłodszym uczniom naszej szpitalnej codzienności. W związku z tym przygotowaliśmy dla dzieci kilka stanowisk, przy których mogły ćwiczyć techniki pierwszej pomocy, a także chirurgii małoinwazyjnej, czyli laparoskopii – podkreślił prof. Karol Rawicz-Pruszyński.
Pasja, ciekawość i pierwsze kroki w stronę medycyny
Spotkanie było nie tylko okazją do poznania szpitala od środka, ale także do rozwijania ciekawości, odwagi i zainteresowania nauką. Naturalne zaangażowanie dzieci, ich pytania oraz entuzjazm pokazały, że edukacja medyczna może zaczynać się już od najmłodszych lat.
– Muszę przyznać, że to, co obserwuję, napawa mnie dużym optymizmem. Mając na uwadze, że średnia wieku chirurga przekracza obecnie 60 lat, mamy nadzieję, że ta luka pokoleniowa zostanie kiedyś zapełniona przez takich małych geniuszy – dodał prof. Karol Rawicz-Pruszyński.
Wizyta uczniów Szkoły Podstawowej Klonowica w USK Nr 1 była pełna uśmiechu, pozytywnej energii i inspiracji. Być może dla części uczestników było to pierwsze spotkanie z medycyną, które w przyszłości przerodzi się w prawdziwą zawodową pasję.
Autorzy: prof. dr. hab. n. med. Karol Rawicz-Pruszyński/Biuro Komunikacji Społecznej