Od 1 sierpnia 2026 r. podstawowym badaniem przesiewowym w ramach programu profilaktyki raka szyjki macicy jest test HPV HCR. Zastąpił on klasyczne badanie cytologiczne. O tym, czemu służy ta zmiana i co oznacza dla pacjentek, rozmawiamy z prof. dr hab. n. med. Rafałem Tarkowskim, Kierownikiem I Kliniki Ginekologii Onkologicznej i Ginekologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego Nr 1 w Lublinie i konsultantem wojewódzkim w dziedzinie ginekologii onkologicznej.
Rak szyjki macicy jest jednym z najczęściej występujących nowotworów u kobiet. Wraz z początkiem miesiąca w programie profilaktycznym dotyczącym zapobiegania tej chorobie zaszły ważne zmiany – od 1 sierpnia badaniem przesiewowym refundowanym przez Narodowy Fundusz Zdrowia stał się test HPV HR, który zastąpił dotychczasowe badanie cytologiczne.
– Zastąpienie klasycznej cytologii testem HPV służy zwiększeniu czułości badania. Test HPV jest badaniem molekularnym. Czułość tego badania wynosi ponad 90 proc. Cytologia polega na ocenie komórek pod mikroskopem i jej czułość to tylko 60-70 proc. Oznacza to, że w przypadku cytologii mamy dużo więcej wyników fałszywie dodatnich i fałszywie ujemnych – tłumaczy prof. dr hab. n. med. Rafał Tarkowski, Kierownik I Kliniki Ginekologii Onkologicznej i Ginekologii USK Nr 1 w Lublinie.
W ramach programu profilaktyki raka szyjki macicy, darmowy test HPV HR dedykowany jest kobietom w wieku 25-64 lata. Warte podkreślenia jest to, że dla pacjentek sposób wykonania tego badania nie różni się niczym od klasycznej cytologii.
– Pobieramy wymaz szczoteczką z szyjki macicy na podłoże płynne - tak jak do cytologii płynnej (LBC). Z tej samej próbki możemy wykonać test HPV i cytologię. Różnica w programie profilaktyki polega na tym, że u pacjentek u których nie stwierdzamy HPV nie wykonujemy cytologii; robimy ją z tej samej próbki tylko u pacjentek z dodatnim wynikiem HPV wysokiego ryzyka (HPV HR) – wyjaśnia prof. Rafał Tarkowski.
Dzięki temu, że test HPV HR wykazuje większą czułość niż klasyczna cytologia, to w przypadku, gdy u pacjentki nie zostanie wykryta obecność wirusa HPV, powtórzenie badania zalecane jest dopiero po pięciu latach (a nie po trzech, jak było w przypadku cytologii).
– Z kolei u pacjentek, u których stwierdzono HPV, wykonujemy cytologię (z tej samej próbki), a dalsze postępowanie (diagnostyka pogłębiona) jest uzależniona od stwierdzonego typu wirusa oraz stwierdzonych zmian cytologicznych. Pacjentki takie wymagają kolposkopii, a czasami biopsji celowanej szyjki macicy – mówi prof. Rafał Tarkowski.
Aby skorzystać z możliwości wykonania testu HPV HR, można zapisać się na to badanie poprzez swoje Internetowe Konto Pacjenta bądź skontaktować się telefonicznie lub osobiście z poradnią położniczo-ginekologiczną, mającą umowę z NFZ na realizację programu profilaktyki raka szyjki macicy.