Na czym polegało przeprowadzone badanie?
W prace badawcze zaangażowanych było sześciu naukowców: dr hab. Michał Ginszt i dr Grzegorz Zieliński z Zakładu Rehabilitacji Narządu Żucia Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, mgr Agata Ginszt ze Szkoły Doktorskiej UMLUB, dr Marcin Wójcicki i dr Monika Litko-Rola z Samodzielnej Pracowni Zaburzeń Czynnościowych Narządu Żucia UMLUB oraz prof. Mieszko Więckiewicz, kierownik Katedry i Zakładu Stomatologii Doświadczalnej Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu. Przeprowadzone przez nich badanie miało formę przeglądu systematycznego i metaanalizy, w ramach których zebrane wyniki z opublikowanych w ciągu dwóch dekad badań zostały poddane wspólnej analizie statystycznej.
– W bazach publikacji naukowych MEDLINE i Scopus oraz w dodatkowych źródłach wyszukiwaliśmy badania obserwacyjne opublikowane w latach 2004–2024, dotyczące częstości występowania bólu w obrębie twarzy i jamy ustnej w populacji ogólnej. Zebrane dane podzieliliśmy według prawdopodobnego źródła bólu. Analizowaliśmy między innymi ból mięśniowy w obrębie twarzy, ból stawu skroniowo-żuchwowego, współwystępowanie obu tych dolegliwości, ból związany z chorobami zębów i otaczających je struktur oraz ból wynikający z uszkodzeń lub chorób nerwów czaszkowych. Na tej podstawie obliczyliśmy, jak często poszczególne rodzaje bólu występują w populacji – tłumaczy dr hab. n. med. i n. o zdr. Michał Ginszt, Kierownik Zakładu Rehabilitacji Narządu Żucia Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.
Jak dodaje, dzięki analizie publikacji obejmujących okres 20 lat, naukowcom udało się przedstawić szeroki obraz epidemiologii bólu ustno-twarzowego, oparty na badaniach prowadzonych w różnych populacjach i regionach świata.
– Do metaanalizy włączyliśmy 119 badań obserwacyjnych. W poszczególnych analizach uwzględniono łącznie ponad 1,1 mln obserwacji. Metodologia projektu została oficjalnie zarejestrowana na platformie Open Science Framework w lutym 2025 roku, natomiast manuskrypt przekazaliśmy do czasopisma „Dental and Medical Problems” w październiku 2025 roku – mówi Kierownik Zakładu Rehabilitacji Narządu Żucia Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.
Wnioski z przeprowadzonego badania
W wyniku przeprowadzonej analizy, zespołowi badawczemu udało się wskazać najczęściej występujące w populacji bóle ustno-twarzowe. Najczęściej występującą kategorią był ból związany z chorobami zębów, przyzębia i sąsiednich struktur, którego występowanie oszacowano na około 27 proc. Następne w kolejności są:
- ból mięśniowy w obrębie twarzy – około 21 proc.,
- współwystępowanie bólu mięśniowego i bólu stawu skroniowo-żuchwowego – około 12 proc.,
- izolowany ból stawu skroniowo-żuchwowego – około 10 proc.,
- ból związany z uszkodzeniami lub chorobami nerwów czaszkowych – około 8 proc.
– Nasze badanie pokazuje przede wszystkim skalę problemu, jakim jest ból ustno-twarzowy, oraz proporcje pomiędzy jego najważniejszymi źródłami. Wyniki wskazują również na bardzo duże różnice pomiędzy poszczególnymi badaniami, wynikające między innymi z odmiennych kryteriów rozpoznawania bólu, różnych sposobów badania pacjentów, różnej charakterystyki uczestników oraz uwarunkowań regionalnych i kulturowych – zaznacza dr hab. Michał Ginszt.
Opublikowane wyniki badania wskazują, że ból w obrębie twarzy i jamy ustnej u pacjenta, nawet jeśli jest odczuwany w okolicy zębów, nie może być automatycznie utożsamiany z ich bólem, ponieważ finalnie może się okazać, że rzeczywistym źródłem dolegliwości są mięśnie narządu żucia, staw skroniowo-żuchwowy lub struktury układu nerwowego.
– W praktyce oznacza to konieczność przeprowadzenia szerszej diagnostyki, szczególnie, gdy badanie stomatologiczne nie wyjaśnia zgłaszanych objawów lub gdy ból utrzymuje się pomimo leczenia stomatologicznego. W takich sytuacjach warto uwzględnić ocenę mięśni żucia, funkcji stawów skroniowo-żuchwowych, zakresu ruchu żuchwy, cech bólu neuropatycznego oraz czynników mogących podtrzymywać ból przewlekły – mówi dr hab. Michał Ginszt.
Wyniki z przeprowadzonej analizy przypominają także o potrzebie interdyscyplinarnej współpracy pomiędzy specjalistami zajmującymi się diagnostyką i leczeniem bólu ustno-twarzowego, czyli np. fizjoterapeutami, lekarzami dentystami i neurologami.
– Wczesne określenie rzeczywistego źródła dolegliwości może zmniejszyć ryzyko chronifikacji bólu, wykonywania niepotrzebnych procedur medycznych oraz leczenia niewłaściwego źródła bólu. Z punktu widzenia badań naukowych ważne jest natomiast stosowanie ujednoliconych klasyfikacji i kryteriów diagnostycznych, takich jak Międzynarodowa Klasyfikacja Bólu Ustno-Twarzowego (ICOP) oraz Kryteria Diagnostyczne Zaburzeń Skroniowo-Żuchwowych (DC/TMD). Dzięki temu wyniki kolejnych badań będą łatwiejsze do porównania i wykorzystania w praktyce klinicznej – podsumowuje dr hab. Michał Ginszt.
Szczegółowe wnioski z prac przeprowadzonych przez lubelsko-wrocławski zespół badawczy można znaleźć w artykule opublikowanym w czasopiśmie „Dental and Medical Problems” pod następującymi danymi bibliograficznymi:
Zieliński G., Ginszt M., Ginszt A., Wójcicki M., Litko-Rola M., Więckiewicz M., „Global prevalence of orofacial pain associated with myofascial, temporomandibular joint, cranial nerve, and dentoalveolar disorders: A meta-analysis”.