Akademicki Chór Uniwersytetu Medycznego w Lublinie w lodowym brzmieniu ANTARCTICA

Akademicki Chór Uniwersytetu Medycznego w Lublinie w lodowym brzmieniu ANTARCTICA

Akademicki Chór Uniwersytetu Medycznego w Lublinie serdecznie zaprasza na koncert
Akademicki Chór Uniwersytetu Medycznego w Lublinie serdecznie zaprasza na koncert

Już w najbliższy piątek, 6 lutego, Filharmonia Lubelska stanie się przestrzenią niezwykłej muzycznej podróży na kraniec świata. Podczas koncertu symfonicznego publiczność usłyszy VII Symfonię Antarctica Ralpha Vaughana Williamsa – dzieło inspirowane tragiczną wyprawą kapitana Roberta Falcona Scotta na Antarktydę. W wykonaniu weźmie udział żeński skład Akademickiego Chóru Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

To symfonia wyjątkowa – zamiast klasycznej narracji oferuje dźwiękowy pejzaż lodowego kontynentu. Orkiestra, sopran, chór żeński oraz rzadko spotykany instrument – eolifon – wspólnie tworzą brzmienie, które nie opowiada historii wprost, lecz wciąga słuchacza w ciszę, bezkres i dramat antarktycznej przestrzeni.

Jak podkreśla Dyrektor Akademickiego Chóru Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, prof. szt. muz. Monika Mielko-Remiszewska, współpraca Chóru z Filharmonią Lubelską niemal zawsze rozpoczyna się od zaproszenia ze strony tej instytucji.

– W tym roku otrzymaliśmy już trzy takie propozycje. Pierwszą z nich jest właśnie udział w wydarzeniu, które odbędzie się w najbliższy piątek. Będzie to wieczór niezwykły, bardzo zróżnicowany klimatycznie – zaznacza.

Koncert rozpocznie się pogodnym akcentem. W pierwszej części zabrzmi Koncert skrzypcowy a-moll Antonína Dvořáka w wykonaniu młodej skrzypaczki Marii Sławek. Druga część wieczoru przyniesie wyraźną zmianę nastroju – chłód, surowość i monumentalność Antarktydy.

– Właśnie w tej części publiczność usłyszy Akademicki Chór Uniwersytetu Medycznego w Lublinie w zupełnie nowej roli. – Partia chóru jest tu zupełnie inna, niż ta, do której jesteśmy przyzwyczajeni. Chór nie śpiewa tekstu – słyszymy jedynie długie, eteryczne dźwięki na samogłoskach, które nie „opowiadają”, lecz funkcjonują jak jeden z instrumentów orkiestry – wyjaśnia prof. Mielko-Remiszewska.

Brzmienie chóru ma przywoływać zimno, bezkres i obcość Antarktydy – stanowi muzyczny odpowiednik śnieżnej mgły, lodowego wiatru, pustki i bezruchu. Nie ma tu efektownego wejścia chóru ani spektakularnych kulminacji, z którymi publiczność często kojarzy występy chóralne.

– Dla śpiewaczek to doświadczenie nowe i wymagające. – Jesteśmy zaciekawione utworem i możliwością jego wykonania. Nuty nie wydają się trudne, ale nasza partia naprawdę zabrzmi dopiero w połączeniu z orkiestrą. To może nie być łatwe, ale jesteśmy „zaprawione w bojach” i damy z siebie wszystko, by wtopić się w to niesamowite, lodowe brzmienie Symfonii ANTARCTICA – mówi Dyrektor Chóru.

Akademicki Chór Uniwersytetu Medycznego w Lublinie serdecznie zaprasza na koncert, który odbędzie się 6 lutego o godzinie 19.00 w Filharmonii Lubelskiej. Bilety na wydarzenie są jeszcze dostępne!

https://filharmonialubelska.pl/co-gramy/koncert-symfoniczny-dvorak-williams/#program